Jak zajmować się uwodzeniem i zachęcić tym kobiety do siebie.

Wielu mężczyzn obawia się, że gdy kobieta dowie się ich nauce uwodzenia to nagle odwróci się od nich. Boją się, że straci ona nimi zainteresowanie. Boją się oskarżeń o manipulacje, bycie amantem, który łamie kobiece serca.

Ci mężczyźni piszą do mnie, spanikowani, że dziewczyna z którą się spotykają może odkryć lub odkryła fakt ich zainteresowania tematem uwodzenia kobiet. Boją się, że ich nabyte kompetencje odstraszą kobietę. Ukrywają to.

Dlatego zdradzę ci kilka moich sekretów, które sprawia ze od tej pory przestaniesz stresować się, że to co robisz wyjdzie na jaw. Podejdziesz do sprawy na luzie i dla kobiet, będziesz wyjątkowym mężczyzną.

Na początek mój własny przykład.
Czytaj dalej

Niezawodna recepta na sukces w uwodzeniu

W dzisiejszym świecie wszyscy jesteśmy bombardowani wyznaczonym modelem piękna. Atrakcyjnym stylem życia, pogonią za doskonałością. Zazdrościmy celebrytom ich sukcesów i stylu życia. Marzymy na temat tego, żeby stać się postacią z filmu, plakatu, niedoścignioną, utopijną wersją siebie. Wielu chciałoby urodzić się kimś innym. Mieć inne życie.
Dlaczego zatem jedni osiągają to co chcieli, a inni co najwyżej opowiadają kolegom jaką kobietę widzieli?

Czytaj dalej

Podpieram ścianę w klubie, ale i tak mam lepsze efekty od tych co ganiają za kobietami

Jak facet jest dobry z kobietami, to po nim od razu widać. W jego oczach, gestach i zachowaniu w określonych sytuacjach. On się nie ślini, nie szczeka… robi swoje. Jest pewien swego działania, bo zna swoją wartość. Wie, że to ona jest najbardziej pożądanym towarem na rynku damsko – męskich gier. To wszystko nie bierze się znikąd. Wynika tylko z doświadczenia, które tworzy z mężczyzny magnes na kobiety…

Czytaj dalej

Więcej kobiety = więcej pieniędzy

W momencie, w którym Ty zastanawiasz się jak zwiększyć dochody Twojej firmy to Twoi pracownicy myślą o kobietach.

Pracownik, który myśli w pracy o kobietach, a raczej ich braku, okrada swojego pracodawcę. Jego w tej pracy nie ma. Mniej przykłada się do zadań. Frustrację z życia osobistego przekłada na obowiązki zawodowe. Nie dba o siebie i swoje zdrowie, bo nie ma dla kogo. Jest mniej efektywny, na czym traci jego pracodawca.

Czytaj dalej