| Wrażenia uczestników metamorfozy |
|
Wrażenia Carlita Wiadomo nie od dziś że wygląd jest ważnym elementem naszego wizerunku i tego jak jesteśmy odbierani. Powiem tak : Maciek to osoba, która nie tylko dobierze Ci strój pod charakter i wygląd, ale także pomoże odkryć to co naprawdę Ci się w sobie podoba i co może się tym bardziej podobać innym. Jest bardzo sumienną osobą i na pewno nie pozwoli abyś zmienił się na gorsze. Sprawi, że będziesz wiedział że jesteś najlepszą wersją siebie, a jeszcze lepsza rośnie w środku. Mówię "w środku " bo to co na zewnątrz to połowa sukcesu,człowiek może być lubiany i szanowany kiedy ten mały człowiek w środku też siebie lubi i szanuje. Bez cienia wątpliwości mogę polecić każdego chętnego na lepsze życie wewnętrzne w jego ręce.
Wrażenia Karola Nie spodziewałem się, że zmiana fryzury może dać taki efekt. Byłem raczej osobą, która nie miała śmiałości by się jakoś wyróżniać i unikałem odważnych fryzur, myślałem, że nie będę się z tym czuł dobrze. Tak było do czasu, kiedy Maciek popracował nad moją głową - konkretnie włosami :) Pierwsze wrażenie, kiedy zobaczyłem się w lustrze było niepowtarzalne! To było coś nowego. Trochę lepiej zrozumiałem czemu kobiety wydają tyle pieniędzy na fryzjera :) Muszę przyznać, że ta zmiana uczesania naprawdę zmieniła obraz mojej fizyczności na lepszy. Znacznie bardziej się sobie podobam, a to jest piękna sprawa. To też buduje pewność siebie, tą wynikającą z tego, co sam o sobie myślisz - czyli tą najważniejszą.
Wrażenia Michała Pierwszą, bardzo widoczną zmianą była oczywiście fryzura. Na projekcie miałem, powiedzmy "średnio długie" włosy, a Maciek zrobił mi z nich krótki, męski fryz. Na początku czułem się z tymi włosami trochę niekomfortowo, ale szybko przywykłem i od tamtej pory ścinam się już cały czas na krótko. Druga rzecz, jak dla mnie ważniejsza. Zostałem opieprzony za noszenie zbyt luźnych ciuchów, które wyglądają na mnie jak worki. Zawsze kupowałem sobie L-ki, a z racji tego, że jestem chudy, nie wyglądam w nich zbyt dobrze. Teraz nie kupuje już nic ponad rozmiar M.
Wrażenia Radka Przede wszystkim lepiej uświadomiłem sobie własne wartości czy to pod względem atrakcyjności fizycznej i cech wewnętrznych. Uświadomiłem sobie, że posiadam o wiele większy potencjał niż zdawałem sobie z tego sprawę. Zrozumiałem, że nasz sukces w znacznym z stopniu zależy od tego co o sobie myślimy i jak siebie postrzegamy. "Co wewnątrz to i na zewnątrz"- jak powiedział Maciek i cała rzesza filozofów przed nim :). Maciek pomógł mi lepiej zrozumieć fakt nawet jeśli jakaś osoba będzie odbierała nas negatywnie to i tak nie zrani nas to w żaden sposób jeśli sami tak o sobie nie pomyślimy. Dla kogoś możemy być do bani ,ale jeśli wciąż dla siebie będziemy wartościowi to żadne słowa nie mają na nas wpływu. Stałem się bardziej pewny siebie, szczęśliwy i wdzięczny, że jestem kim jestem i posiadam takie, a nie inne życie na które mam wpływ w każdej chwili. W głównej mierze postrzeganie siebie były najcenniejszą wartością jaką wyniosłem z projektu!
Przyjazd Maćka na Projekt Wrocław* był znakomitym pomysłem. Każdy z uczestników Projektu dzięki niemu zmienił swój wizerunek. Ja też :) Maciek pokazał i wytłumaczył mi jak się do tej poru ubierałem: "brałem to co wpadło mi w ręce i było czyste". To była prawda. Nie zwracałem uwagi na to w co się ubierałem i jaką miałem fryzurę. To oczywiście przekładało się na wyniki końcowe - prawie zerowe. Metamorfoza była dla mnie dużym zaskoczeniem. W końcu świetnie wyglądałem, zauważyły to też kobiety. Po dziś dzień stosuje się do rad Maćka, ubieram się dobrze i noszę prawdziwą, męską fryzurę, która pasuje do mnie. Wielkie dzięki!
Często spotykam się ze stwierdzeniem, że wygląd nie ma znaczenia. To oczywista bzdura. Czy to się nam podoba czy nie, kwalifikujemy ludzi poprzez ich wygląd. Muszę przyznać, że przed moją metamorfozą wyglądałem tragicznie. Nie potrafiłem się ubrać, nosiłem o kilka rozmiarów za duże ubrania nie miałem jakiegokolwiek pomysłu na fryzurę. Na szczęście to już przeszłość. Podczas mojej metamorfozy otwarto mi oczy. Teraz wiem w czym wyglądam dobrze, a w czym nie, ubieram się odważnie, wiem jakie kolory dobierać. Często słyszę komplementy na temat mojego wyglądu. Najciekawszą częścią metamorfozy, dla mnie, były wspólne zakupy. Prawda jest taka, że większość facetów nie potrafi kupować ubrań - biorą pierwsze lepsze. W tym momencie dostałem bardzo użyteczną lekcję. Metamorfoza bardzo zmieniła moje postrzeganie samego siebie. Świadomość, że wyglądam dobrze bardzo podniosła moją pewność siebie. O ile wcześniej swój wygląd oceniałem na 6, tak teraz jest to mocne 9. Co za tym idzie otwarły się przede mną nowe możliwości - bez problemu wchodzę do dobrych klubów, nie czuję się przytłoczony podrywając laski z górnej półki. Jednak ma to wpływ nie tylko na rzeczy związane z samym uwodzeniem - teraz wiem, jak sprawić moim wyglądem, by ludzie traktowali mnie bardziej poważenie, itp. Choć samo szkolenie określane metamorfozą było łatwe i przyjemne, tak zmiana własnych nawyków niekoniecznie ;P. Musiałem pozbyć się niemal całej mojej szafy i kupić całkiem nowe ciuchy. Zdecydowanie warto.
Wrażenia Roberta Biorąc pod uwagę fakt, że o modzie nie wiedziałem nic, sama obecność stylisty w kreowaniu mojego wizerunku napawała mnie pozytywną energią.
Jeżeli wiesz, że dobrze wyglądasz, to o wiele pewniej się czujesz, zwłaszcza gdy otrzymujesz pozytywne komentarze od płci pięknej. Będąc w Hiszpanii, jedna z aktorek, zapytała mnie czy sam jestem stylistą (lol) i wypytywała mnie o to jak dobieram ubrania. Nie mówiąc już o wszystkich oznakach zainteresowania, które zauważam na co dzień idąc ulicą.
|


